Darmowa dostawa i prezent przy zamówieniach powyżej 260 zł.

Olej shea uratował skórę

Shea oil saved my skin

sheaõli aroopiline dermatiit

Kaisa pisze do nas:

„Moje dziecko ma skórę atopową. W chłodnych, zimowych miesiącach na nogach dziecka pojawiają się czerwone, szorstkie, swędzące placki, które powodują duży dyskomfort, zwłaszcza podczas snu. Chodzenie na lekcje pływania czasem jeszcze to pogarszało, ulgę przynosiło tylko letnie słońce. Przeczytałam o leczniczych właściwościach masła shea i postanowiłam dać mu szansę. Wprowadziłam wieczorną rutynę, w której przez 10 minut wmasowywałam olej shea Nurme w skórę dziecka. Tak szybko zobaczyłyśmy świetne efekty! Dziś nie zamieniłabym oleju shea na żaden inny produkt do skóry mojego dziecka. Używałam WYŁĄCZNIE oleju shea, nie stosowałam jednocześnie żadnych innych kremów. Zdjęcia przed i po dzieli 10 dni!”

shea oil atopic dermatitisEgle pisze do nas:

„Niedawno odkryłam, że rozwinęło się u mnie atopowe zapalenie skóry. Pozbyłam się go maścią hormonalną, ale wróciło. Pewnego dnia zobaczyłam reklamę oleju shea Nurme. Pobiegłam do sklepu I.L.U z piekąco bolącym ramieniem i kupiłam olej. Nałożyłam go wczoraj. A dziś rano moje ramiona są czyste. Wow!!!”

Irina pisze do nas:

Od urodzenia jestem osobą atopową i alergiczną, ale mniej więcej zawsze było to pod kontrolą.

Atopic face skin shea oil

Rok temu oczy zaczęły mnie strasznie swędzieć, poszłam do alergologa, który przepisał mi krem hormonalny. Niemal nie dało się go używać, bo strasznie piekł mi twarz.

Zeszłej jesieni wysypka pojawiła się na mojej twarzy i wciąż rozprzestrzeniała się po całej twarzy. Za radą lekarza rodzinnego nadal nakładałam maści hormonalne, łącznie 4 różne. Zupełnie wymknęło się to spod kontroli. W końcu moja twarz była opuchnięta, objęta stanem zapalnym i łuszcząca się.

W końcu dostałam się do dermatologa, który przepisał mi antybiotyki. Dodatkowo zaczęłam nakładać olej shea Nurme na twarz każdego wieczoru. Ten produkt zdziałał cuda! Nadal używam go każdego wieczoru, ale twarz zagoiła się w około 2 tygodnie. Moja twarz jest cudownie gładka i miękka. Usuwa swędzenie.

Riina pisze do nas:

red, itchy, scaly hand skin shea oilWitam! Piszę, by przekazać opinię o waszym oleju shea. Moja córka od wielu lat ma problemy ze skórą dłoni, która niezależnie od pory roku staje się sucha, czerwona, popękana i bolesna. Byłyśmy u dermatologa, który nie potrafił rozwiązać problemu. Próbowała różnych kremów, ale nic nie przyniosło pożądanego efektu. Tydzień temu kostki dłoni niemal krwawiły. Zobaczyłam reklamę oleju shea i postanowiłam spróbować. Od tygodnia nakłada go na dłonie każdego wieczoru przed snem i już widzimy efekty – dłonie nie bolą, przebarwienia zaczęły ustępować drugiego dnia, plamy i szorstkość znikają. Nie do wiary! A miała ten problem od lat. Dołączę zdjęcia, żebyście zobaczyli, jak było w zeszłym tygodniu i jak jest dziś.

shea oil and tea tree soap

Jak dzień i noc! Wspaniały produkt i jesteśmy szczerze wdzięczne!

Monika pisze do nas:

Chcę podzielić się wspaniałą opinią. Od roku zmagam się z silnym trądzikiem, który pojawił się wraz z ciążą, oraz z trądzikiem, który nastąpił później. W ramach e-konsultacji dermatolog przepisał mi maść, która zamieniła moją twarz w kompletny chaos. Dlatego najpierw zamówiłam u was olej shea. Początkowe rany się zagoiły, ale trądzik się utrzymywał. Potem zamówiłam mydło z drzewa herbacianego. Szczerze mówiąc, nie minął jeszcze nawet tydzień. Efekt widać na zdjęciu!


Poprzednie listy pochodzą od osób, które miały problemy ze skórą atopową. Atopowe zapalenie skóry to zapalny, swędzący stan skóry, który powoduje czerwone, szorstkie placki na skórze. Charakterystyczne dla tej choroby jest to, że przebiega falami, czyli nawraca po pewnym czasie. Przykładami zewnętrznych czynników wyzwalających są szorstkie lub drażniące skórę ubrania, zimny i wilgotny klimat, ale również nadmiernie suche i gorące powietrze w pomieszczeniach oraz różne substancje chemiczne zarówno w produktach do pielęgnacji skóry, jak i w detergentach. Ponadto do czynników drażniących należą stres, choroby, nietolerancje pokarmowe i alergie.

Olej shea jest jak beżowe złoto Afryki, które pomaga złagodzić te podrażnienia skóry, a także działa przeciwzapalnie. Olej shea wytwarza się z orzechów drzewa shea i jest dostępny zarówno w postaci nierafinowanej, jak i rafinowanej. Olej shea Nurme jest rafinowany, czyli oczyszczony z zanieczyszczeń i niepożądanych związków. Nierafinowanego oleju shea nie należy nakładać na podrażnioną, poparzoną lub uszkodzoną skórę, ponieważ produkt ten uważany jest za nieczysty. Może zawierać na przykład piasek, kurz lub brud, ponieważ orzechy shea zbierane są w Ghanie, gdzie gaje rosną przy drogach, a warunki, w jakich miejscowi zbierają orzechy shea, są nieznane.

Olej shea Nurme przeszedł wstępną rafinację, co oznacza, że brud jest fizycznie usuwany za pomocą sita, a następnie masa jest przetwarzana. To NIE oznacza wybielania ani dezodoryzacji (usuwania lub maskowania nieprzyjemnego zapachu) w sposób chemiczny. Dominujący zapach i brud usuwane są metodą tłoczenia na zimno, w której orzechy shea są prasowane pod obciążeniem, co pomaga wytłoczyć olej, odsiewając jednocześnie włókna orzechów shea i niepożądane związki. Po przetworzeniu tłoczony na zimno olej shea ma bardziej neutralny aromat, bardziej jednolity skład i jasnobeżowy kolor, co jest bezpieczniejsze dla skóry objętej stanem zapalnym i podrażnionej.

sheaõli atoopiline dermatiit

Rafinowany olej shea Nurme nadaje się do stosowania przez całą rodzinę oraz dla niemowląt od pierwszego dnia życia. Olej shea wchłania się w skórę powoli, co zapewnia dłuższe działanie. Szczególnie dobrze sprawdza się do stosowania wieczorem – nałóż go na skórę przed snem i pozwól, by łagodził problemy skórne w nocy. Bogaty krem shea z migdałami jest idealny do stosowania w ciągu dnia, ponieważ wchłania się szybciej i nie pozostawia skóry tłustej. Zdecydowanie warto zaznaczyć, że jeśli zdiagnozowano alergię na orzechy, stosowanie oleju shea może wywołać reakcję.

Znajdź odpowiedni produkt shea dla siebie i swojej rodziny:

Jeśli spodobało Ci się to, co przeczytałeś, podziel się z innymi…